FORUM MIŁOŚNIKÓW PISMA ŚWIĘTEGO
TWOJE SŁOWO JEST PRAWDĄ (JANA 17:17)

Adwentyści - Czy Maria matka Jezusa to tradycyjna Maryja ?

Tomasz G - 2019-08-13, 15:05
Temat postu: Czy Maria matka Jezusa to tradycyjna Maryja ?
Czy Maria matka Jezusa to tradycyjna Maryja ?

Czy to mozliwe, aby zakorzeniony od wiekow w polskiej kulturze kult Maryi w rzeczywistosci byl poswiecony komus innemu niz Marii matce Jezusa, a nasze chrzescijanstwo bardziej przypominalo mitologiczna religie Grekow i Rzymian niz kosciol zalozony przez Jezusa Chrystusa?

Fakty teologiczne i historyczne wskazuja, ze tak sie wlasnie dzieje.

Jak doszlo do tego, ze prosta wierzaca izraelska kobieta w przeciagu kilku wiekow zaczela byc czczona niczym Bog?

Obecny tradycyjny kult Maryjny ma wiecej wspolnego z dawnym kultem Boskiej Matki Bogow inaczej Krolowej Niebios niz z osoba Marii matki Jezusa .... Krolowa Niebios nalezala do najwazniejszych bostw starozytnosci. Zwano ja takze Matka Bogow i czczono ja pod takimi imionami jak: Kali w Indiach, Aszera w Kanaanie, Izyda w Egipcie, Kybele w Azji Mniejszej, Artemida w Grecji i Diana w Rzymie.

Gdy wiekszosc chrzescijanstwa poszla na kompromis za wladze i bogactwo z cesarskim Rzymem w IV wieku w ... i wyniku czego stalo sie ono religia panstwowa, stare poganskie wierzenia i tradycje jedna po drugiej wchodzily do kosciola, gdzie nadawano im nowa chrzescijanska terminologie. W ten sposob poganie latwiej przechodzili na nowa wiare, gdyz nie musieli zmieniac swoich przekonan i praktyk, a chrzescijan nowe swieta nie razily, gdyz towarzyszyly im chrzescijanska otoczka. Na bazie tego mechanizmu do kosciola przeniknely m.in.: swieta Bozego Narodzenia czy niedziela jako dzien swiety, oba pierwotnie poswiecone bogu slonca. Na tej samej zasadzie do chrzescijanstwa wszedl takze kult Diany (Krolowej Nieba), ktorej imie zmieniono na Maryje tlumaczac, ze chodzi o Marie matke Jezusa. Rozpowszechniony kult Diany Dziewicy zaczal promowac idee Maryi Dziewicy i trwa on do dzisiaj. Figury, figurki, obrazy, przydrozne kapliczki, sanktuaria i procesje poswiecone Dianie Efeskiej sluzyly teraz wywyzszaniu Maryi. Prawdopodobnie nie jest przypadkiem, ze jeden z najwczesniejszych kosciolow poswieconych Maryi stal na miejscu swiatyni Diany.

W stolicy starozytnego kultu Diany, w Efezie, w 431 roku sobor obdarzyl Maryje kolejnym tytulem nalezacym do Diany, a mianowicie Matki Boskiej (Theotokos). Wydarzenie to wzbudzilo wiele kontrowersji, gdyz po raz pierwszy w chrzescijanskim swiecie pojawila sie mysl, ze Bog moze miec matke, podczas gdy On jest tym „bez poczatku i bez konca”

Mityczna Maryja z czasem wzbudzala coraz wieksze zainteresowanie. Ludzie zadawali sobie pytania dotyczace jej zycia, ale za wyjatkiem osmiu krotkich fragmentow z Biblii, ktore w dodatku w zaden sposob nie wspieraly rozwijajacego sie kultu, innych nie bylo. Pojawili sie pisarze, ktorzy zaczeli spekulowac na temat zycia Marii dochodzac do coraz bardziej irracjonalnych wnioskow. Zaczely powstawac fantastyczne opowiesci i legendy. Z biegiem czasu ze wzgledu na swoj wiek pisma te zostaly uznane za wiarygodne zrodlo wiedzy a w oparciu o te materialy powstawaly w kosciele rozne dogmaty Maryjne .

Prawdziwa Maria matka Jezusa to dobry przyklad biblijnej wiary dla nas wszystkich bo Maria byla mloda,wierzaca kobieta, ktora odegrala znaczaca role w historii chrzescijanstwa. Niewiele o niej wiadomo, ale nawet z nielicznych fragmentow Ewangelii wylania sie obraz osoby o duzej wierze, otwartym umysle . Podczas, gdy mityczna Maryja kieruje uwage ludzi wylacznie na siebie, a Jezus jest wiecznym niemowleciem na jej na reku, ktory nigdy nie dochodzi do glosu to prawdziwa Maria, matka Jezusa, rozumie doniosla role jaka odegral jej syn i kieruje uwage jedynie na Niego a nie na siebie a Oni oboje sa dobrym przykladem wiary w Boga . Podczas wesela w Kanie Galilejskiej Maria matka Jezusa wypowiedziala slowa w kontekscie Jezusa, ktore powinny stac sie dla wszystkich prawdziwych chrzescijan wyznacznikiem wlasciwego postepowania: „Idzcie i robcie wszystko, cokolwiek wam powie”. J 2,5

Material oparty miedzy innymi o tekst ... Czy Maria to Maryja autor Maciej Strzyzewski
ps : Maria Matka Jezusa ... kazanie
https://www.youtube.com/a...feature%3Dshare

nike - 2019-08-13, 22:08

Bardzo słuszna uwaga, Maria w rzymskim kościele tp królowa niebios pogańska.
Markerów - 2019-08-13, 22:27

nike napisał/a:
Bardzo słuszna uwaga, Maria w rzymskim kościele tp królowa niebios pogańska.


Kim jest królowa niebios pogańska? :)

nike - 2019-08-13, 23:59

Markerów napisał/a:
Kim jest królowa niebios pogańska? :)



Jer.7:18
(18) Dzieci zbierają drwa, a ojcowie rozniecają ogień; kobiety ugniatają ciasto, aby wypiekać placki dla królowej niebios, cudzym bogom wylewa się ofiary z płynów, aby mnie obrażać.

Markerów - 2019-08-14, 07:50

nike napisał/a:
Markerów napisał/a:
Kim jest królowa niebios pogańska? :)



Jer.7:18
(18) Dzieci zbierają drwa, a ojcowie rozniecają ogień; kobiety ugniatają ciasto, aby wypiekać placki dla królowej niebios, cudzym bogom wylewa się ofiary z płynów, aby mnie obrażać.


Ah no tak...
Już się wystraszyłem...
Nie wiem kto może porównywać Maryje matkę Pana do tego bożka...
Chyba jacyś obłudnicy i ci co mają w nienawiści Kościół Chrystusa

nike - 2019-08-14, 09:26

To są rzymscy katolicy twoi bracia w wierze.

Czyż nie nazywacie Marii królową niebios?

Henryk - 2019-08-14, 11:29

nike napisał/a:
Czyż nie nazywacie Marii królową niebios?

Żeby tylko... :-(
Królowa aniołów, stolica mądrości, ucieczka grzeszników, matka dusz czyśćcowych, królowa Polski, i całe dziesiątki podobnych "mądrości" jak orędowniczka, współodkupicielka, niepokalanie poczęta, wniebowzięta...
Jezusowi nie nadali tylu tytułów co tej bogini!

Tomasz G - 2019-08-14, 11:57

O ile wiem to takie stanowisko na temat kultu Marii itp mają wszyscy protestanci a bzdurna to jest tradycja nie biblijna Biblia a kult Marii - https://youtu.be/_8E7qJxBDs0
Markerów - 2019-08-14, 13:18

nike napisał/a:
To są rzymscy katolicy twoi bracia w wierze.

Czyż nie nazywacie Marii królową niebios?


Ale czy tak nazywając Matkę Pana Jezusa Chrystusa oznacza że Maryja i jakiś pogański bozek to jedna i ta sama osoba???.
Ogarnij się kobieto i zrób sobie eksperyment:
spróbuj zastosować identyczne rozumowanie w dwu innych sprawach: np
. W 1 rozdziale Ewangelii wg św.Łukasza nadano Jezusowi tytuł „Wschodzące Słońce”.
Rozumowanie twoje : Musi to świadczyć o jakimś bałwochwalstwie, ponieważ imię „Słońce” – po egipsku Ra – było tytułem nadawanym pogańskiemu bogu czczonemu przez faraonów. Zapewne Żydzi, żyjąc tyle lat w Egipcie, nasiąkli pogańskimi wierzeniami i jakiś tego cień musiał pozostać w naturze Łukasza :roll:

Inny przykład: Niektórzy akcentują swoje chrześcijaństwo, nalepiając gdzie się da (samochód, drzwi itd.) znak ryby. Co więcej, wiemy że znak ten istniał we wczesnym chrześcijaństwie. Czy jest to jednak rzeczywiście znak chrześcijański, czy też odwołuje się ono do wierzeń pogańskich?
Rozumowanie twoje : W Babilonie istniał kult „boga-ryby”. Jego kapłani nosili korony w kształcie rybich głów. Ludzie uprawiający ten kult przenieśli się do Pergamonu, gdzie znajdował się jeden z siedmiu zborów Azji Mniejszej (Ap 2,12-17) i wprowadzili to pogańskie oznaczenie do chrześcijaństwa, przenosząc na Jezusa satanistyczny kult boga-ryby.

Oczywiście to jedynie ilustracje – oba twierdzenia są absurdalne – ani ewangeliczne określenie „Słońce” przypisywane Bogu ani znak ryby nie mają nic wspólnego z pogańskimi kultami.
Podobnie jak tytuł królewski Maryi nie ma nic wspólnego z Artemidą Efeską. :lol:
Widać jednak że interpretacja „intencjonalna” może bez trudu stworzyć absurdalne zarzuty zdające się na pierwszy rzut oka mieć sens.

Ja ci coś powiem
Są rożne wytłumaczenia na niechęć do rodzicielskiej czci w stosunku do Maryi.
Jedno z nich wynika ze słów Księgi Rodzaju: „Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę...” (Rdz 3,15). Warto o tym pomyśleć, bo stawka jest spora...

Tomasz G - 2019-08-14, 13:27

Biblia o Marii - https://youtu.be/-wHY4EyBaQs
Henryk - 2019-08-14, 13:38

Markerów napisał/a:
Ale czy tak nazywając Matkę Pana Jezusa Chrystusa oznacza że ...

Matka Jezusa była żydówką, a nie królową Polski. :lol:
Nie wiedziałeś o tym? :lol:
Matka Jezusa sama potrzebowała Odkupiciela, Orędownika i Zbawcy.
Też nie słyszałeś o tym? :shock:
Była matką wielu swych synów i córek.
Nie kuzynów i kuzynek. :-P
Mk 3:32 bw "A wokół niego siedział lud. I powiedzieli mu: Oto matka twoja i bracia twoi, i siostry twoje są przed domem i poszukują cię."
Ktoś, z całą pewnością pozbawiony rozumu i bojaźni Bożej, zrobił z Niej wieczną dziewicę.

Stała się boginią, do której obrazów i rzeźb modlą się ogłupieni wyznawcy...
Czego sam jesteś- drogi "Markerów"- doskonałym przykładem.
Modlą się koniecznie przy pomocy tzw. różańca, bo inaczej nie wysłucha. :mrgreen:
Taką to fantazję ma ta wasza katolicka bogini... ;-)

Markerów - 2019-08-14, 13:57

Henryk napisał/a:
[quote="
Matka Jezusa sama potrzebowała Odkupiciela, Orędownika i Zbawcy.
-)


Owszem Nikt, literalnie nikt nie jest w stanie osiągnąć zbawienia bez Jezusa Chrystusa. Zresztą Pismo wyraźnie wspomina słowa Maryi: „raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.”/Łk 1,47
Kościół nic innego nie twierdzi
Nie odrobiles lekcji ze znajomości nauk kościoła....
Chłopie nie Kompromituj się już

Markerów - 2019-08-14, 14:04

Henryk napisał/a:
Markerów napisał/a:
Ale czy tak nazywając Matkę Pana Jezusa Chrystusa oznacza że ...

Matka Jezusa była żydówką, a nie królową Polski. :lol:


Sądzę że Twoje sprzeciwy wobec tytułu królewskiego Maryi wiąże się z mylnym przeświadczeniem, jakoby tytuł królowej wiązał się z jakimś rodzajem „równania” z Chrystusem. :)
Heniek tak to widzi (biedny)

Heniu pewnie nie zawaha się nawet do stwierdzenia, że jest to stawianie Maryi w roli współmałżonki Jezusa. :mrgreen:

Twoje Nieporozumienie polega na dwu rzeczach: pierwszyme– królowanie Maryi jest uczestnictwem w chwale Jezusa, które to uczestnictwo obiecał On nam wszystkim (Łk 22,29-30).
Drugie wiąże się ze szczególną pozycją Maryi wynikającą z Jej macierzyństwa – nie powinniśmy zapominać iż jest Matką Jezusa.

Zarówno w Piśmie Świętym (1 Krl 2,19) jak i w historii narodów znana jest instytucja „Królowej-Matki” (na przykład taki status miała zmarła w 2002 roku Elżbieta, matka Elżbiety II). Jest to tytuł przede wszystkim honorowy, wyrażający szacunek. Zarządzenia Królowej Kiedy myślę, jakie zarządzenia i rady dla swych poddanych mogłaby wydawać Maryja, przychodzi mi do głowy scena z Kany Galilejskiej i polecenie: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie.”/J 2,5b/
Jest to królowanie polegające na pełnej i bezwarunkowej zgodności z Bogiem, który na górze Tabor rozkazał: „To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!”/Mt 17,5b

Słowa te przywodzą na myśl formułę zawarcia Przymierza na Synaju: „Wtedy cały lud jednogłośnie powiedział: Uczynimy wszystko, co Pan nakazał.”/Wj 19,8a/
co prowadzi nas z kolei do słów Maryi, które zapoczątkowały wydarzenia zmierzające do zawarcia Nowego Przymierza: „Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa!”/ Łk 1,38a/
oraz do obietnicy Jezusa: „Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości.”/J 15,10/ 1.8...

Markerów - 2019-08-14, 14:09

Henryk napisał/a:
[
Była matką wielu swych synów i córek.
i... ;-)


Oo jak najbardziej :) jesteś pewnie zaskoczony, iż Apokalipsa explicite mówi także o tym, iż Maryja jest matką naszą, matką WSZYSTKICH idących za Jezusem:
„I rozgniewał się Smok na Niewiastę, i odszedł rozpocząć walkę z resztą jej potomstwa, z tymi, co strzegą przykazań Boga i mają świadectwo Jezusa.”/ Ap 12,17/
Zaraz pewnie wyskoczysz z twierdzeniem ze nie chodzi tu o Maryje, jednak Pismo znowu nie pozostawia wątpliwości, mówiąc o tej Niewieście:
„I porodziła syna - mężczyznę, który wszystkie narody będzie pasł rózgą żelazną.”/Ap 12,5a/
Mężczyzna pasący narody rózgą żelazną to oczywiście Chrystus(o czym przeczytać można w Ps 2,7-9 oraz w przepięknej wizji zawartej w Ap 19,11-16 - o rózdze żelaznej mowa jest w wierszu 15)
. Ponieważ zaś nie znamy żadnej innej kobiety która by porodziła Chrystusa, więc ową niewiastą musi być Maryja. :)

Jesteśmy więc jej duchowym potomstwem, o ile tylko należymy do tych, którzy „strzegą przykazań Boga i mają świadectwo Jezusa”.

Mamy obowiązek czcić Ojca i Matkę Oddajmy Jej należną cześć (jako Matce, nie jako Bogu).
Czy czynisz to, henryku?
„Bóg przecież powiedział: Czcij ojca i matkę oraz: Kto złorzeczy ojcu lub matce, niech śmierć poniesie”/Mt 15,4

Radzę się zastanowić

Henryk - 2019-08-14, 16:22

Markerów napisał/a:
Zaraz pewnie wyskoczysz z twierdzeniem ze nie chodzi tu o Maryje, jednak Pismo znowu nie pozostawia wątpliwości, mówiąc o tej Niewieście:
„I porodziła syna - mężczyznę, który wszystkie narody będzie pasł rózgą żelazną.”/Ap 12,5a/
Mężczyzna pasący narody rózgą żelazną to oczywiście Chrystus

Wyskoczysz- powiadasz?
Dobrze czujesz, że nie masz racji! :-D
A właściwie autor książki, którą nam tu cały czas bezkrytycznie cytujesz.

Czytajmy:
Ap 12:5-6 bt5 "I porodziła Syna - Mężczyznę, który wszystkie narody będzie pasał rózgą żelazną. I zostało uniesione jej Dziecię do Boga i do Jego tronu. (6) A Niewiasta zbiegła na pustynię, gdzie miejsce ma przygotowane przez Boga, aby ją tam żywiono przez tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni."
Wątpliwości pozostawia słowo „mężczyzna”, wcale tu nie nazwany jakbyś chciał: „Chrystus”!
Także wątpliwości pozostawia przebywanie Waszej bogini samotnie na pustyni przez trzy i pół roku. :shock:
Która z ewangelii o tym wspomina? :-?
Ciekawy także jestem, jak Twoje „autorytety” wytłumaczą porwanie Jezusa jako dziecka do nieba i zasiadanie tam na tronie?
Jeszcze przed swoją śmiercią, jeszcze przed złożeniem Okupu?

Natomiast nie przedstawia najmniejszej wątpliwości, jaki „mężczyzna”- „człowiek grzechu” rządził laską żelazną przez 1260 lat.
Wiemy także w jakich niebiosach przebywał:
2Tes 2:3-4 bw "Niechaj was nikt w żaden sposób nie zwodzi; bo nie nastanie pierwej, zanim nie przyjdzie odstępstwo i nie objawi się człowiek niegodziwości, Syn zatracenia, (4) Przeciwnik, który wynosi się ponad wszystko, co się zwie Bogiem lub jest przedmiotem boskiej czci, a nawet zasiądzie w świątyni Bożej, podając się za Boga."

Domyślasz się, kto kazał się nazywać Bogiem na ziemi?
A może słyszałeś kto do dziś twierdzi, że zastępuje (przez Was nazwanym)- „boga”, czyli Chrystusa na Ziemi?
Któż to taki? :roll:
Niewiasta, czyli Kościół- ludzie stanowiący społeczność, obrali sobie przywódców łakomych władzy i pieniędzy. Oni sami o to mocno, a potem i przekupstwem, a także morderstwami zabiegali o „stolec Piotrowy”, o biskupstwa!
Dz 20:30 bw "Nawet spomiędzy was samych powstaną mężowie, mówiący rzeczy przewrotne, aby uczniów pociągnąć za sobą."
Rośli w siłę i bogactwo...
Z dziecka wyrósł potężny mężczyzna rządzący okrutnie narodami, mianujący posłusznych sobie króli, cesarzy, przyjmujący hołdy i daniny...
Było już tych „pasterzy” "baców", jak twierdzicie 266, nie licząc kilkudziesięciu antypapieży.
A jakże! Są także pomniejsi „pasterze”, "juhasi", z nie mniejszymi brzuchami ubranymi w purpurę i wcale nie jeżdżący osiołkami.
A "niewiasta", czyli prawdziwy Kościół, nieobłudni naśladowcy Jezusa?
Musieli kryć się w odludnych miejscach uchodząc przed prześladowaniami. - O ile zdołali...

Tomasz G - 2019-08-14, 18:00

Maria w Biblii a kult Maryjny - https://youtu.be/-wHY4EyBaQs
Markerów - 2019-08-14, 20:32

Henryk napisał/a:
[


Natomiast nie przedstawia najmniejszej wątpliwości, jaki „mężczyzna”- „człowiek grzechu” rządził laską żelazną przez 1260 lat.
Wiemy także w jakich niebiosach przebywał:
2Tes 2:3-4 bw "Niechaj was nikt w żaden sposób nie zwodzi; bo nie nastanie pierwej, zanim nie przyjdzie odstępstwo i nie objawi się człowiek niegodziwości, Syn zatracenia, (4) Przeciwnik, który wynosi się ponad wszystko, co się zwie Bogiem lub jest przedmiotem boskiej czci, a nawet zasiądzie w świątyni Bożej, podając się za Boga."


Niewiasta, czyli Kościół- ludzie stanowiący społeczność, obrali sobie przywódców łakomych władzy i pieniędzy. Oni sami o to mocno, a potem i przekupstwem, a także morderstwami zabiegali o „stolec Piotrowy”, o biskupstwa!
Dz 20:30 bw "Nawet spomiędzy was samych powstaną mężowie, mówiący rzeczy przewrotne, aby uczniów pociągnąć za sobą."
Rośli w siłę i bogactwo...
Z dziecka wyrósł potężny mężczyzna rządzący okrutnie narodami, mianujący posłusznych sobie króli, cesarzy, przyjmujący hołdy i daniny...
Było już tych „pasterzy” "baców", jak twierdzicie 266, nie licząc kilkudziesięciu antypapieży.
A jakże! Są także pomniejsi „pasterze”, "juhasi", z nie mniejszymi brzuchami ubranymi w purpurę i wcale nie jeżdżący osiołkami.
A "niewiasta", czyli prawdziwy Kościół, nieobłudni naśladowcy Jezusa?
Musieli kryć się w odludnych miejscach uchodząc przed prześladowaniami. - O ile zdołali...


Przekonałes mnie masz rację.....

Henryk - 2019-08-14, 20:41

Markerów napisał/a:
Przekonałes mnie masz rację.....

Oczywiście domyślasz się, ile znaczy dla mnie "twoja racja"? :lol:

nike - 2019-08-14, 21:42

Nic dodać, nic ująć. Czekamy Markerów, ustosunkuj się do postu Henryka.
Markerów - 2019-08-14, 21:48

Henryk napisał/a:
[
Czytajmy:
Ap 12:5-6 bt5 "I porodziła Syna - Mężczyznę, który wszystkie narody będzie pasał rózgą żelazną. I zostało uniesione jej Dziecię do Boga i do Jego tronu. (6) A Niewiasta zbiegła na pustynię, gdzie miejsce ma przygotowane przez Boga, aby ją tam żywiono przez tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni."
Wątpliwości pozostawia słowo „mężczyzna”, wcale tu nie nazwany jakbyś chciał: „Chrystus”!
..


Chyba nie trzeba ci tłumaczyć że tekst Apokalipsy jest wielowarstwowy – i figura Maryi w następnych warstwach symbolicznych oznacza:
 Izraela, a właściwie jego „resztę” 
Kościół, który jest Nowym Izraelem jednak w podstawowej, dosłownej warstwie Niewiasta przedstawia Maryję.

Będąc "badaczem pisma" ( co kokwitek to znaczy :roll: ) powinieneś zwrócić uwagę iż Maryja jest typem zarówno Kościoła, jak i „reszty” Izraela.
Co bardzo istotne – to NIE SĄ znaczenia alternatywne, lecz równoległe.
Apokaliptyczna Niewiasta jednocześnie oznacza i Maryję, i Kościół i resztę Izraela. Maryja należała do Ludu Bożego zarówno Starego, jak i Nowego Przymierza.
Co więcej, wpisuje się to w zadanie Maryi jako „wykonawczyni zadania powierzego dawnemu Izraelowi i jako wzór nowego ludu Bożego”(Marialis cultus)
Taka „alternatywna” konstrukcja znaczeń jest w Biblii dość częsta. Za przykład może posłużyć alegoryczna historia niewierności Izraela z początkowych rozdziałów proroka Ozeasza. Prorok mówi o narodzie wybranym jak o niewiernej żonie. Okazuje się jednak,że wcale nie „alegoryzuje”, ale opowiada autentyczną historię własnego małżeństwa!

Wszystko co mówi, odnosi się równocześnie do Izraela, jak też do jego własnej żony Gomer! Obie warstwy znaczeniowe są ważne – podobnie jest w Apokalipsie.
Sam tekst jest cytatem z Psalmu mesjańskiego Ps 2,7-9: „Ogłoszę postanowienie Pana: Powiedział do mnie: Tyś Synem moim, Ja Ciebie dziś zrodziłem. Żądaj ode Mnie, a dam Ci narody w dziedzictwo i w posiadanie Twoje krańce ziemi. Żelazną rózgą będziesz nimi rządzić i jak naczynie garncarza ich pokruszysz....

Niewiasta „porodziła Syna – Mężczyznę, który wszystkie narody będzie pasł rózgą żelazną” (Ap 12,5). Narodzenie Dziecka jest opisane słowami wziętymi z psalmu mesjańskiego (Ps 2,9). A w takim razie chodzi o historycznego Mesjasza osobowego i Jego Matkę.

Wiele szczegółów 12. rozdziału Apokalipsy św. Jana przypomina Ewę – niewiastę z Rdz 3,15, o której jest powiedziane, że nastanie nieprzyjaźń między kusicielem a jej potomek odniesie zwycięstwo.

Dziecko Niewiasty zostaje uniesione „do Boga i do Jego tronu” (Ap 12,5). Mamy tutaj wyraźną aluzję do zmartwychwstania i wniebowstąpienia. Dziecko zostaje uniesione do Boga i do Jego tronu – przeniesione do sfery boskiej, dzięki temu Mesjasz uchodzi przed mocą szatańską. Zatem nieprzyjaźń, zapowiedziana w Księdze Rodzaju (Rdz 3,15), spełnia się i osiąga punkt kulminacyjny: zmartwychwstanie Chrystusa (porwany do Boga) rozpoczyna klęskę Szatana.

Heniu jak badasz te pisma??
Nie wstyd ci? :lol:

Markerów - 2019-08-14, 21:55

Henryk napisał/a:
[
Czytajmy:

Także wątpliwości pozostawia przebywanie Waszej bogini samotnie na pustyni przez trzy i pół roku. :shock:
i...


Po pierwsze nie mojej bogini lecz twojej manipulacie gdyż ty ja tak nazywasz....
Dla mnie Maryja jest matką mojego Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa...
Dla ciebie jest boginią heretyku...

Co do pustyni... Dla wszystkich warstw znaczeniowych (Maryja, reszta Izraela i Kościół) znaczenie jest identyczne: 1260 dni to trzy i pół roku(„złamana” siódemka będąca symbolem doskonałości) – symbol apokaliptyczny oznaczający czas prześladowania ale i nadziei wytrwania. Podobne znaczenie ma wyrażenie „czas i czasy, i połowę czasu” z wiersza 14.
Symbol ten zapożyczony jest z Księgi Daniela.
To ty otym nie wiesz?? :shock:

Markerów - 2019-08-14, 22:00

nike napisał/a:
Nic dodać, nic ująć. Czekamy Markerów, ustosunkuj się do postu Henryka.


Nike... Co jest z tobą??
Masz jeszcze jakieś argumenty w zanadrzu?
Czy kolejny wątek ruszysz??
:roll:

Henryk - 2019-08-14, 22:05

Markerów napisał/a:
Chyba nie trzeba ci tłumaczyć że tekst Apokalipsy jest wielowarstwowy – i figura Maryi w następnych warstwach symbolicznych oznacza:
 Izraela, a właściwie jego „resztę” 
Kościół, który jest Nowym Izraelem jednak w podstawowej, dosłownej warstwie Niewiasta przedstawia Maryję.

Wasza bogini Maryja jest jedynie figurą Twego odstępczego i spoganionego kościoła katolickiego.
Apokalipsa nic nie wspomina o matce Jezusa, ani tym bardziej Waszej "Królowej Polski" i całych Niebios.

Nie trać już u nas resztek poważania... :-(

Markerów - 2019-08-14, 22:08

Henryk napisał/a:
Markerów napisał/a:
Chyba nie trzeba ci tłumaczyć że tekst Apokalipsy jest wielowarstwowy – i figura Maryi w następnych warstwach symbolicznych oznacza:
 Izraela, a właściwie jego „resztę” 
Kościół, który jest Nowym Izraelem jednak w podstawowej, dosłownej warstwie Niewiasta przedstawia Maryję.

Wasza bogini Maryja jest jedynie figurą Twego odstępczego i spoganionego kościoła katolickiego.
Apokalipsa nic nie wspomina o matce Jezusa, ani tym bardziej Waszej "Królowej Polski" i całych Niebios.

Nie trać już u nas resztek poważania... :-(


Tylko tyle?? :roll:

Henryk - 2019-08-15, 08:52

Markerów napisał/a:
Tylko tyle?? :roll:

Mało Ci bzdur?

Czytajmy:
Prz 8:22-31 bw "Pan stworzył mnie jako pierwociny swojego stworzenia, na początku swych dzieł, z dawna. (23) Przed wiekami byłam ustanowiona, od początków, przed powstaniem świata, (24) Gdy jeszcze nie było morza, zostałam zrodzona, gdy jeszcze nie było źródeł obfitujących w wody. (25) Zanim góry były założone i powstały wzgórza, zostałam zrodzona (26) Gdy jeszcze nie uczynił ziemi i pól, i pierwszych brył gleby. (27) Gdy budował niebiosa, byłam tam; gdy odmierzał krąg nad powierzchnią toni. (28) Gdy w górze utwierdzał obłoki i wyprowadzał z toni potężne źródła, (29) Gdy morzu wyznaczał granice, aby wody nie przekraczały jego rozkazu; gdy kładł podwaliny ziemi (30) Ja byłam u jego boku mistrzynią, byłam jego rozkoszą dzień w dzień, igrając przed nim przez cały czas, (31) Igrając na okręgu jego ziemi, rozkoszując się synami ludzkimi."

Ktoś normalny, skłonny byłby pomyśleć, że tekst mówi o Mądrości Bożej...

Ale gdzież tam! Toż znowu mowa o bogini niebios. :mrgreen:
Cytat:
W Prz 8,22-31 widzimy ją w postaci osoby, powstałej przed stworzeniem, współdziałającej z Bogiem w dziele stwórczym. Urywek ten liturgia Kościoła stosuje do Bogarodzicy jako "Stolicy Mądrości".

http://www.biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=546
Współstwórczyni ludzkości... :shock:
Jeszcze więcej chcesz?

nike - 2019-08-15, 08:58

Markerów napisał/a:
Nike... Co jest z tobą??
Masz jeszcze jakieś argumenty w zanadrzu?
Czy kolejny wątek ruszysz??

Przecież ty facio na żaden post nie odpowiedziałeś do rzeczy, a już najbardziej głupio to wypadłeś w ostatniej twojej dyskusji, z Apokalipsy, kiedy Maria po urodzeniu była na pustyni 1260 dni? W jaki sposób Jezus był porwany do boga jako niemowlę i co tam robił? Twierdzisz,ze Maria zamiennie raz przedstawia rodzącą Jezusa a raz Izrael, a kiedy Izrael był na pustyni kiedy Jezus był niemowlęciem w niebie? nic nie trzyma sie kupy, a Biblia to nie jest bajka.

Druga rzecz nie zastawiaj się modlitwami na forum bo biada tym co na rogach ulic modly śla publicznie, módl się w zaciszu swojego domu, w twoim przypadku klasztoru.

Mt 6:5 bb "A gdy się modlisz, nie bądź jako pokryci ludzie, abowiem oni w zgromadzeniu na rogach ulic stojąc radzi się modlą, aby się ukazali ludziam. Zaprawdę wam powiedam, iż biorą zapłatę swoję."

Henryk - 2019-08-15, 09:11

Osiemnaście wieków czcili miejsce spoczynku bogini, a tu okazuje się....
Nigdy tam jej nie było, bo poszła żywcem z ciałem do nieba! :lol: :lol: :lol:



Henryk - 2019-08-15, 09:23

Markerów!
Który to TY? :lol:



Tomasz G - 2019-08-15, 16:16

Jan. 16:1-3,27
1. To wam powiedzialem, abyscie sie nie zgorszyli.
2. Wylaczac was beda z synagog, wiecej, nadchodzi godzina, gdy kazdy, kto was zabije, bedzie mniemal, ze spelnia sluzbe Boza.
3. A to beda czynic dlatego, ze nie poznali Ojca ani mnie.
BW

Henryk Suchecki - 2019-08-15, 17:08

Obj12I został  na niebie  pokazany  wielki  znak : Kobieta  odziana  w słońce , księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec  z dwunastu gwiazd;
Oto YHWH maluje obraz swej oblubienicy, jak bardzo można nie mieć, nie znać swej tożsamości, by odwracać kota ogonem. Oblubienica to Mesjasz ,prorocy w prawie i jego lud, ponadto kamienie łaski czyli apostołowie i wszyscy święci Jak bardzo trzeba się oblec w pychę, by ze służebnicy (Maria)uczynić sobie podstawę oparcia w wierze. Ślepy ślepego prowadzi. Boże Wielki dziękuję że wyrwałeś mnie od tych głupotek, które są udziałem dziś milionów. Dziękuję że dałeś mi oglądać potężne dzieła swe . Oto ty sądzisz w sprawiedliwości swej, nikt nie umknie jej.
 Ps1Szczęśliwy mąż,który nie idzie za radą występnych,nie wchodzi na drogę grzeszników i nie siada w kręgu szyderców,


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group